Zlot RetroMTB 2016!


Jak co roku maszyny doczekały się przedzlotowego czyszczenia:
czyszczenie
Z pewnością rok 2016 jest to rok w którym już na zawsze żółty Hot Chili odejdzie na emeryturę. W związku z tym, by dotarł na zlot musiałem skorzystać z troszkę leniwszego transportu.
toyota corolla
Skoro już data imprezy na stałe wpisała się w nasze kalendarze można było także pomyśleć o hotelu z większą ilością gwiazdek.
namiotnamiot
Pierwszy wieczór tradycyjnie zwieńczony został kiełbaskami i nocną imprezą.
ognicho
Nazajutrz podziwiać można było tradycyjną już wystawę retro ciuszków, ale także dzięki naszej Toyocie, oczy mogły podziwiać więcej rowerowej szpejki.
ciuchyszpejka
Dla zlotowiczów pojawił się w końcu obraz różnic i podobieństw żółtej i czarnej ramy X-Rage.
X-rage
Nie zabrakło także Cilo:
Cilo
Byli też inni:
inni
A także nowe rowerowe smaczki:
Marin
Nie da się jednak pewnych rzeczy poprawić i nie ma lżejszego rozwiązania jak użycie taśmy:
power tape
W końcu nadszedł czas, by ruszyć w drogę. Rok zmian, więc i tutaj wyszło troszkę inaczej. W sobotę odbyła się jazda grupowa. Wszyscy razem siedliśmy na rowery i pognaliśmy na zlotową trasę. Niedługo doczekaliśmy się pierwszej próby. Naszym oczom ukazał się śliski, błotny podjazd, który mieliśmy pokonać w ramach próby czasowej. Czas miał rozstrzygnąć kto jest najlepszy wśród tych, którym w ogóle udało się pokonać odcinek.
jo
Ja należałem do grupy osób, które dotarły do mety, dlatego do końca trasy zastanawiałem się jaki czas wykręciłem. Próbę można obejrzeć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=57qlpbefyXg. Ela mimo że nawet nie przystąpiła do próby nie opuszczał jej dobry humor:
Ela
Przyszło nam zdobyć szczyt z którego można było obserwować pasące się maszyny:
maszyny
Po powrocie stanęliśmy przed nagrodami:
nagrody
Długo byliśmy trzymani w niepewności aż prawda wyszła na jaw. Okazało się, że mimo iż do próby pokonania odcinka specjalnego podszedłem tylko raz zrobiłem to najszybciej. Wygrałem bezrękawniki Campagnolo!
Nazajutrz okazało się, że Ela dorobiła się niezłych radarów:
radary
Postanowiliśmy nie narażać na dalsze oparzenia czerwonej od słońca skóry i odpuściliśmy niedzielną przejażdżkę.
ekipa
Tak więc kolejny zlot zaliczony! W przyszłym roku też będziemy! Teraz pozostało tylko rozpakować solidnie napchany samochód:
Toyota
Do zobaczenia za rok!


MJ




Skomentuj.



18:40 17.09.2016

corrado1111

Haha, troszkę późno ale spoko:)




w górę

aktualnie

kontakt