Luźne rozważania o www


Pamiętam początki, gdy jeszcze u mnie Internetu nie było, a jedynym połączeniem ze światem było czasopismo CD Action (swoją drogą jeszcze było w rękach Polaków). Wtedy stworzenie strony było nie lada wyczynem, a ciężar 100kB nie mógł być przekroczony. Panowało wtedy przeświadczenie, iż jeśli strona nie otworzy się w odpowiednim czasie internauta może zrezygnować. Dziś łącza są o wiele szybsze, a komputery muszą znosić dużo większe obciążenie przez ciasteczka, wyskakujące reklamy, rozbudowanego flasha, oraz skrypty mające na celu śledzić, przeliczać i tworzyć rozbudowane statystyki. Dlaczego dziś nie przejmują się tym zbytnio? No tak... Wszystko musi być coraz szybsze, napędza to koniunkturę. Reinstalować systemu się nie chce – lepiej powiedzieć, że trzeba kupić nowy komputer. Pytanie czemu musimy się na to wszystko godzić?

No właśnie stąd docieram do pytania po co w ogóle tworzę tego typu stronę. Można przecież skorzystać z Wordpressa i mieć związane ręce przez regulamin, gdzie bardzo często zdarza się, że zrzekamy się swoich praw autorskich na rok lub więcej aż do dożywocia. W czasie gdy prędkość życia wzrasta nie ma czasu na czytanie regulaminów i możemy sobie bardzo łatwo związać ręce. Ja chcę tego absolutnie uniknąć może kosztem popularności. Co z tego wyniknie? Nie wiem.

Wracając do tych pięknych czasów gdzie liczyła się głównie treść strony, a nie bajery i było wielu miłośników, którzy zakładali strony o tematyce związanej z ich zainteresowaniami na przykład o latawcach (oj dzięki jednej takiej stronie mogłem sobie poradzić z zadaniem z techniki!) muszę stwierdzić, że tęsknię za tym i łezka w oku mi się kręci. Stąd też taka, a nie inna szata graficzna, która nie odciąga czytelnika od najważniejszej na tej stronie treści. Pamiętacie może te nieco obleśne, podkreślane ultra niebieskie odnośniki? Jeśli tak to wiecie o czym piszę.

Jak zaczynałem... To jest bardzo ciekawe, gdyż pierwsze kroki stawiałem w wordzie. To niesamowite, ale ten program dawał możliwość zapisu w html. Niestety w kodzie robił niezłą sieczkę i kolega, który miał zamiar zająć się tworzeniem stron zawodowo wyśmiał mnie stwierdzając, że profesjonaliści robią "to" w notatniku. No i w ten sposób musiałem rozpocząć trud wnikania w kod poszerzając znajomość programowania aż do php. Czy się opłaciło? Sami popatrzcie – tutaj na stronie mamy możliwość komentowania – niby prosta rzecz, ale spróbujcie coś takiego sami napisać.

Jaki dorobek... Mnie interesował głównie kod, więc brakowało mi osoby, która zajęłaby się projektami. Nie ma to jak znajomości w rodzinie. W ten sposób mój własny ojciec stał się głównym grafikiem i dzięki niemu powstały takie strony jak jutrzenka, popka i inne:
jutrzenka popka blue stream
Oczywiście zdarzyło mi się na prośbę kolegi wykonać jedną stronę według projektu:
elektryk
Muszę Wam jednak przyznać, że teraz coraz trudniej o stronę, która na pierwszym miejscu stawia treść. Absolutnie nie wiem dlaczego strony są toporne i ciężkie. Przecież powinno się na to zwracać uwagę, bo coraz częściej ludzie korzystają z tabletów i komórek, które jednak tą pamięć operacyjną mają bardziej ograniczoną w porównaniu do komputerów. Byćmoże cały czas chodzi o to, żeby zmusić nas do kupna coraz lepszego sprzętu marnując zasoby na śledzenie co kto lubi, kiedy i jak wyszukuje. Całe szczęście pozostają gdzieniegdzie strony, które możemy otworzyć szybko i sprawnie.

Chciałbym wspomnieć o tym, że większość polskich serwisów internetowych nie spełnia wymogów W3C i jest przestarzała. Nie sądzę, żeby dostosowanie kodu było takie trudne. Ja jako amator tego typu projektów nie miałem z tym takiego problemu i dumnie mogę przyznać, że właśnie ta strona spełnia te wymogi. Dla przykładu popularne strony typu onet.pl, wp.pl posiadają dużo błędów. Czemu pozwalamy na taką bylejakość w internecie? Czy mamy po prostu do czynienia z fuszerką "made in chine"? Trudno na te pytania odpowiedzieć jednoznacznie... Chcecie sprawdzić czy strona spełnia kryteria W3C? Odsyłam do validatora.


MJ




Skomentuj.



20:16 11.11.2014

R2R

Mam tu Twoją książkę do PHP :) Oddam przy najbliższej okazji :)




w górę

aktualnie

kontakt